Bez kategorii Bitcoin BTC giełda

Bitcoin – podstawy, czym jest ten nasz BTC?

dnia
29 listopada 2020

Dzisiaj kilka słów o jakże znanym ostatnio Bitcoinie, czym on jest? Będę się starał opisać to w jak najprostszy sposób, bo nie każdy chce wiedzieć jak działa prąd, jest i tyle. Z czego znanym? A no chociażby z tego, że w ciągu ostatnich 5 lat jego wartość wzrosła o 4800%.

Rzućmy okiem na wykres tygodniowy od Listopada 2015 do dzisiaj:

Bitcoin został wprowadzony do obrotu w 2009 roku przez człowieka o pseudonimie Satoshi Nakamoto, do dzisiaj zaś nikt nie jest w stanie ustalić jego tożsamości pomimo bardzo wielu trwających i zakończonych śledztw. Są różne przypuszczenia, nawet takie, że CIA maczało w tym swoje paluchy, ale do końca nikt tego jeszcze nie ustalił. Czyli mamy do czynienia z produktem finansowym, do którego nikt się jeszcze oficjalnie nie przyznał.

Będzie on zawierał 21 milionów monet i ani jednej więcej:

Bitcoina oczywiście można podzielić na mniejsze elementy, tak samo jak 1 PLN dzieli się na grosze, tak 1 BTC dzieli się na mniejsze części, najmniejszą jest 1 satoshi = 0.00000001 BTC. Tutaj warto się zastanowić jaki to ma wpływ deflacyjny. To tak jak z obrazami, jest ich określona ilość i nikt ich już nie domaluje, ponieważ artysta nie żyje od 100 lat, ich cena będzie tylko rosła. Jedna z tez mówi, że kurs BTC będzie zmierzał do celu, w którym 1 satoshi będzie kosztował 1 USD, poniżej wykres przedstawia ile satoshi trzeba zapłacić za 1 USD, im bardziej wykres spada tym wycena BTC jest wyższa:

 

Kryptowaluta Bitcoin oparta jest na technologii blockchain, a to jest specjalny typ bazy danych. Nazywany jest też często systemem rozproszonych rejestrów, które zapisywane są w blokach.

Można go przyrównać do księgi rozrachunkowej Banku, z tą różnicą, że gdy zlecamy przelew Bankowi, ten zapisuje transakcję w swojej księdze (której jest właścicielem i nadzorcą – i nie wiemy, czy czegoś nie wymyśli) rozrachunkowej i wykonuje przelew na wskazane konto i dam dopisuje wartości. W Bitcoinie natomiast to Ty łączysz się z księgą rozrachunkową i dajesz dyspozycję dopisania transakcji do księgi rozrachunkowej, a potwierdzeniem zajmuje się rozproszona sieć bez ingerencji żywych osób czy systemu danego Banku. Czyli, że jak będziesz chciał oszukać sień, to ta od razu to wykryje i przelew nigdy nie zostanie zrealizowany, ponieważ nie pasuje do całej sieci i jest to niewykonalne. Tak – bez banków, bez nadzorców, bez korporacji, po prostu klucz kryptograficzny nie pasuje i kropka.

Sieć jest open source, czyli każdy może zobaczyć, jakie są realizowane obecnie transakcje. Są to wyłącznie numery boków i nie da się w łatwy sposób ustalić, kto jest właścicielem danego bloku.

Blockchain posiada doskonałą zaletę, otóż jak zdecydujesz się o dopisaniu bloku do sieci to nie da się już tego zmodyfikować czy usunąć, ponieważ jest on tak jakby kontynuacją poprzedniego bloku i tak dalej do samego początku i końca.
Aby wykonać transakcję na Bitcoinie, należy wygenerować klucz prywatny, mając Bitcoin masz klucz prywatny, nikt poza Tobą, nie jest w stanie na dzień dzisiejszy odgadnąć, najlepsze komputery dzisiaj potrzebują na to tysiące lat, ale kwantowe już mniej, tego dzisiaj jeszcze nie wiemy, to temat na inny artykuł. Mając klucz prywatny, który jest ściśle połączony z kluczem publicznym, czyli tym naszym kontem możemy wykonać transakcję. Jeżeli zgubimy klucz prywatny, to tak jak byśmy zgubili banknot 100zł pod warzywniakiem, nie ma pieniędzy, nie mamy Pańskiego płaszcza i co nam Pan zrobisz.

Do dzisiaj około 4 miliony Bitcoinów przepadło, ponieważ ludzie zgubili klucze prywatne do swoich kont, zostały przepalone i nikt ich nigdy nie odzyska.

Tak zgadza się, jeżeli spojrzeć na to z tej strony, to Banki przestaną być potrzebne w takim charakterze jak obecnie. Tak samo Notariusze czy masa innych zawodów. Jeżeli 2 osoby będą w stanie wykonać transakcję bez pomocy nadzorcy, ponieważ wszystko jest zapisane w blokach i każdy może to sprawdzić, to po co komu nadzorca czy choćby Bank? Sąd w razie sporu w banalny sposób i bardzo szybko sprawdzi, czy do transakcji doszło, czy też nie, nie da się nagiąć, oszukać, zmienić tego systemu.
Naturalnie Banki się tego bardzo obawiają, ale trend i parcie w kierunku technologii Blockchain jest tak silny, że już niektóre się podłączają pod tą technologię, nie chcą z nią walczyć i zaczynają ją wykorzystywać do szybkich trasakcji, do tego służą już inne kryptowaluty jak, chociażby XRPRipple, o tej kryptowalucie w innym odcinku. Tak wygląda kilka ogólnodostępnych dla wszystkich niepotwierdzonych przelewów:

Bitcoin oczywiście nie jest doskonały, ma on bardzo wiele wad. Największą wadą jest szybkość, a w zasadzie powolność. Nie da się w prosty sposób Bitcoinem płacić, chociażby za paliwo na stacji, ponieważ przetworzenie przelewu trwa niejednokrotnie 10-30 minut, wydaje się, że to krótko, ale w momencie, kiedy mamy do czynienia z płatnościami natychmiastowymi to bardzo wolno. Oczywiście są karty, na których podpięte są Bitcoiny pod walutę z Kraju, w którym jesteśmy i system sam wykłada pieniądze za klienta, po czym realizuje transakcję, ale ja nie o tym. Mam na myśli, że Bitcoin jest wielki i wolny i do tego przelewu są stosunkowo bardzo drogie, dlatego wśród chłopaków od cryptonazywany jest drugim złotem.

Pewne analogie oczywiście można znaleźć, tyle że na koniec nikt nie wie, ile jest złota pod powierzchnią, może się okazać, że dużo albo mało, tego nie wie nikt. Bitcoina zaś jest ograniczona ilość i nigdy nie będzie więcej. Złoto natomiast jest wykorzystywane w przemyśle i to w ogromnych ilościach, a i biznes modowy jest stosunkowo wielki. Bitcoin poza blockchainem pewną formą anonimowości nie ma nic do zaoferowania, no, chyba że mamy na myśli przepalanie energii elektrycznej przez górników.
Czyli już po tych kilku zdaniach każdy zauważy, że BTC może przechować wartość, bo jakby nie patrzeć, 1 sztuka dzisiaj kosztuje 18.000 USD. A wizje są takie, że będzie kosztował po 100.000 USD i nawet 1.000.000 USD.

Jedna z prognoz mówi, że w ciągu najbliższych kilku lat wycena wzrośnie do ponad 300 tys USD:

Kto wie, może za kilka lat sam zobaczę,

co pisałem i będę zawiedziony faktem, że nie zastawiłem hipoteki pod kupno BTC… ;) a Ty?

Tagi
RELATED POSTS

LEAVE A COMMENT

Bartosz Sarnowski
Grudziadz, PL

Witajcie na moim Blogu Dżentelmena, nazywam się Bartek Sarnowski i robię wszystko aby być prawdziwym Dżentelmenem. Od kilkunastu lat związany jestem z rynkiem finansowym, głównie są to kredyty hipoteczne, inwestycje jak i szeroka tematyka związana z nieruchomościami. Chcę się z Wami dzielić swoją wiedzą w tych kwestiach, a czasami odpłynąć nieco dalej i rozważać na temat naszego jestestwa na naszym skromnym padole ziemskim ;) nieźle się zaczyna, sam się boję :)

NEWSLETTER

Chcesz być na bieżaco? Wystarczy, że zapiszesz się do newslettera!